Minął już kolejny rok a ja niestety wiem, że 2017 będzie dla mnie niesamowicie pracowity. Do jednych z moich najważniejszych obowiązków będzie należało przygotowanie do matury. Ale uważam, że równie warte wspomnienia jest jedno z moich noworocznych postanowień.
Postanowiłam nauczyć się piec oraz gotować, co do tego roku nie było jedną z moich najlepszych stron. Fatalnie może nie było lecz i tak zawsze warto się dokształcić i raz na jakiś czas zaskoczyć swoich znajomych. Mam w planach piec po dwa ciasta na miesiąc i oczywiście dzielić się z wami moimi nowymi odkryciami :) Może uda mi się namówić kilkoro moich znajomych do odegrania roli sędziów? Kto wie .
Trzymajcie za mnie kciuki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz