sobota, 8 lutego 2014

powrót do szkoły :(

Na początku chciałam przeprosić za to że tak długo nie pisałam, ale niestety mój komputer postanowił się na mnie zemścić  Dzisiejszy post mam zamiar poświęcić jednemu z mniej lubianych przez nas zjawisk: powrót do szkoły :(.

SZKOŁA Z PASJĄ I POMYSŁEM<br />ENERGIA DLA EDUKACJI
http://www.szkola-edison.pl/
Dla mnie jakikolwiek czas wolny jest okresem "wyłączania  się". Nie muszę wtedy zastanawiać się nad tym, przez jakie "ż" piszemy gżegżółka czy to, że 2x2 to 4. Zaszywam się w pokoju z głośną muzyką i z ulubionymi książkami. Od razu wiadomo, że nie będę się uczyć. Prace domowe zaczęłam robić dzień przed powrotem do szkoły.

Szkoła, mimo że jest nam potrzebna, oznacza dużo nauki (czasem rzeczy,które nie przydadzą nam się w życiu) jaki i furę prac domowych. Trzeba samemu odnaleźć  sposób nauki i to w miarę efektowny.

I tu dochodzimy do sedna sprawy. Jeżeli w trakcie naszej przerwy naprawdę odpoczniemy, ze świerzym umysłem łatwiej nam będzie uporządkować nam sobie po szczególne informacje. Natomiast gdy cały czas będziemy kuć, to w rezultacie cała nasz praca pójdzie na marne a my tylko się zmęczymy.

Kończąc wychodzi nam wniosek:
W czasie wolnym musimy solidnie wypocząć a wtedy powrót do szkoły i ponowna nauka będą łatwiejsze (a co najmniej powinna)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz