środa, 22 stycznia 2014

Mój zwierzak :)



Mój psiak ma na imię Karen (podobno jak jakaś wróżka czy coś) i ma 3 latka. Jak widać jest yorkiem i to wyjątkowo malutkim, ponieważ mieści się na dłoni mojej koleżanki. Mimo że wygląda jak pluszak opiekowanie się nią to duży obowiązek. Każdego ranka ( nieważne czy mam na to ochotę ) muszę zabierać ją na spacery co jest równoznaczne z sprzątaniem po niej. "Szczurek" ma włosy, więc co najmniej raz na 2 miesiące trzeba ją wykąpać (naprawdę tego nie lubi). Karenka ma również humorki: cały dzień przesypia a wieczorem gdy wszyscy siedzą już w łóżkach, ona rozrzuca po pokoju zabawki. Nie myśl sobie również że wiejdziesz do domu bez jej zgody (nic nie umknie jej uwadze). Mimo wszystko ją uwielbiam 
   i nie zamieniłabym jej na żadne inne zwierze.

2 komentarze:

  1. Nawet nie myślę co by było, gdyby była rottweilerem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wolałabym nie, inaczej cały mój dom byłby w strzępach :)

      Usuń